~*~
-Poranna prasa-do kuchni wszedł roześmiany Niall z gazetami w jednej ręce i kawą w drugiej.
Rzucił prasę na blat i otworzył lodówkę w poszukiwaniu czegoś do jedzenia. W pomieszczeniu brakowało dwóch osób których nie widziałem od wczorajszego wieczoru. Konkretnie brak obecności jednej szczególnie mnie irytował. Wyszła wczoraj z Malikiem na randkę. Też mi coś. Jak będzie potrzeba to postąpię znów tak jak z Perrie, tylko tym razem nie dla zabawy tylko całkiem poważnie.
-Widzieliście Zayn'a?-zaciekawiony Styles odłożył łyżkę na bok.
Na dźwięk imienia przyjaciela przewróciłem oczami. Przerzucając kartki papieru przeglądałem świeże plotki z życia gwiazd. Zayn Malik przyłapany na randce ! Przeczytałem nagłówek i o mały włos nie zakrztusiłem się sokiem marchewkowym. Tak to prawda uwielbiam to warzywo, można rzec,że jestem od niego uzależniony. Pod nagłówkiem widniało ich zdjęcie z wczoraj.
Zayn Malik(20) z zespołu One Direction przyłapany na randce. Wczoraj wieczorem nasi fotoreporterzy przyłapali chłopaka pod jedną z najlepszych restauracji w Londynie. Widać,że randka się udała. Jego towarzyszka zresztą jak on sam byli zadowoleni, zarówno przed jak i po. Miłym zaskoczeniem jest dla nas tożsamość uroczej towarzyszki Malika. Jest nią sama Rubi Cowell(19), modelka oraz początkująca projektantka. Siostrzenica Simona Cowell'a , głównego pomysłodawcy One Direction. Czy w ten sposób chłopaki chcą się wybić ? A może to wszystko dla korzyści młodej Cowell ? Aczkolwiek para wygląda razem fantastycznie.
Wcale nie wyglądają razem ładnie. Nie twierdzę,że Zayn nie jest przystojny a Rubi nie jest ładna. Po prostu nie pasują do siebie.
-Ładnie razem wyglądają-zaśmiał się Liam stojący mi nad ramieniem-musieli się nieźle zabawiać w salonie jak wrócili, bo wazon leżał stłuczony.
Uderzyłem go delikatnie z otwartej dłoni w policzek i skierowałem się na kanapę w salonie.
~*~
Było mi gorąco. Zgrzana otworzyłam oczy a moją głowę przeszedł przeraźliwy ból. Strasznie chciało mi się pić. Czułam ciężar na brzuchu, ciężar czyjejś ręki. Odwróciłam głowę i tyknęłam się nosem z czołem Zayn'a. Cholera jasna, co on tu robi ? Czy do czegoś doszło a ja nie pamiętam ?
-Już nie śpisz ?-usłyszałam zachrypnięty głos Malika nad uchem.
Uśmiechnęłam się do niego nieśmiało a moje policzki zapewne oblały się rumieńcami.
-Ślicznie wyglądasz jak się rumienisz-przejechał kciukiem po policzku.
-Zayn..czy my wczoraj coś ten tego ?-spytałam speszona.
-Nie-zaśmiał się-choć chciałaś.
-Ch..chciałam ?
-No tak, ale porządny ja rozebrałem Cię i grzecznie uśpiłem. Ałł za co to ?-złapał się za ramię w które przed chwilą go uderzyłam.
-Za rozebranie. A co takiego robiłam,że pomyślałeś,że chce się z tobą przespać ?-Już nie śpisz ?-usłyszałam zachrypnięty głos Malika nad uchem.
Uśmiechnęłam się do niego nieśmiało a moje policzki zapewne oblały się rumieńcami.
-Ślicznie wyglądasz jak się rumienisz-przejechał kciukiem po policzku.
-Zayn..czy my wczoraj coś ten tego ?-spytałam speszona.
-Nie-zaśmiał się-choć chciałaś.
-Ch..chciałam ?
-No tak, ale porządny ja rozebrałem Cię i grzecznie uśpiłem. Ałł za co to ?-złapał się za ramię w które przed chwilą go uderzyłam.
-No nie wiem-chłopak przysunął się bliżej mnie na łóżku-na przykład to-chwycił dłońmi moje policzki i delikatnie pieścił wargi-i to-jedną moją dłonią zaczął jeździć po swoim nagim torsie-i to-ustami schodził coraz niżej, po szyi, lini obojczyka, po dekolcie.
Obydwoje bez skrępowania oddawaliśmy się tej pieszczocie. Już świadomie, bez zamroczenia alkoholem
-Rubi-drzwi do pokoju otworzyły się a intruz wszedł do pokoju.
Oderwaliśmy się od siebie z Malikiem i szczelnie przykryliśmy kołdrą. Louis, no tak kto inny wchodzi do mojego pokoju bez pukania ? Szatyn stał w otwartych drzwiach i ze zdziwieniem w oczach wpatrywał się w nas.
-Hector czeka na Ciebie w salonie-mruknął i wyszedł trzaskając drzwiami.
-Przepraszam-mruknęłam do Zayn'a i udałam się do łazienki.
~*~
-Dobra jest w łóżku ?-zwrócił się do mnie Louis który stał oparty o ścianę.
-O chuj Ci chodzi Tomlinson ?-zapytałem lekko zdenerwowany chłopaka.
-O Rubi mi chodzi. Dobrze wiedziałeś,że mi się podoba-oburzył się a na jego czole pojawił się lekki zarys zmarszczki.
-Nie wiedziałem. Zresztą ja byłem pierwszy-otworzyłem drzwi do pokoju-i już chyba jestem bliżej do zdobycia jej serca niż Ty.
-Ostatni będą pierwszymi-syknął i zszedł na dół.
~*~
-Chyba Liam Cię wołał -zaśmiał się Hector obrabiając kolejne zdjęcie-zresztą byłaś na randce i się nie pochwaliłaś.
-Chyba nie jesteś zazdrosny.-odłożyłam szklankę na biurko.
-Oczywiście,że nie-zaśmiał się-idź zobacz co chcą tam na górze bo krzyczą od kwadransu.
Uśmiechnęłam się do przyjaciela .i pobiegłam na górę.
-No nareszcie-zaśmiał się Payne.-Rubi, poznaj proszę moją dziewczynę Danielle Peazar.
Brunetka z kręconymi włosami, ciemną karnacją. Skąd ja znam tą dziewczynę.
-Rubi, bo telefon Ci...-ze strony schodów dochodził głos Hectora który zamarł wpatrując się w dziewczynę stojąca u boku Liam'a.
-Hector-szepnęła brunetka.
-To wy się znacie ?-zapytał zdziwiony Liam.
Nie ma cytatu u góry bo nic nie mogłam odpowiedniego znaleźć ? Przepraszam,że tak długo nie dodawałam nic ale mam jedno głupie wytłumaczenie :Szkoła.
Teraz jak będzie trochę wolnego postaram się coś nadrobić.
Przepraszam,że krótki ale mam nadzieję,że wam się podoba :)

świetny !!! czekam na next... kocham kocham i jeszcze raz kocham. / olaf
OdpowiedzUsuńWspaniały, dodaj jak najszybciej. Podobają mi się relacje między Zaynem a Rubi. Serio do siebie pasują. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚwieeetnie mi też sie podobają relacje między Zaynem a Rubi.<33
OdpowiedzUsuńsuper nie moge doczekać się nn :)
OdpowiedzUsuńTakiego obrotu sytuacji się nie spodziewałam ! Świetne i czekam nn <3
OdpowiedzUsuńAwww <33 Jaki zayebisty rozdział ! Ta akcja w łóżku była świetna, haha :DD Chociaż i tak wolę, żeby Lou był z Rubi, haha ;DD Ale Tommo w przebraniu takiego 'drania' jak najbardziej mi odpowiada. To właśnie nadaje charakter temu opowiadaniu ;3 Rozdział poprostu jest genialny *u* Szkoda, że krótki, ale jakoś da się przeżyć ;P Mam nadzieję, że w następnym rozdziale dojdzie już do rozmowy między Rubi a Louisem ;3 I jestem ciekawa skąd Hector zna Danielle ;o A tak na marginesie, to da się jakoś szybciej dać wstawić następny rozdział, czy nie za bardzo ? xdd Haha ;DDD
OdpowiedzUsuńCzekam na NN ;* Wenyyy <3333333
Cudowne :D Uwielbiam cię za relacje Zayna z Rubi <3 Czekam na kolejny :3
OdpowiedzUsuńi zapraszam do siebie
http://badteenagersstory.blogspot.com/
Świetny! :*
OdpowiedzUsuńCzekam na następny! :*
Zapraszam do siebie, jest już nowy. *_*
http://wszystko-o-nich.blogspot.com/
Pozdrawiam! :D
Buźka! :*
Mmmmm.^^
OdpowiedzUsuńcudowniee!
Już nie mogę doczekać się następnegoo! :D
pisz i to tu szybko. xD
Zayn i Rubi.. [LUBIE TO!] :D
no i zapraszam do mnie. :)
http://welcomeeetomyworldd.blogspot.com/
świetnee ;*
OdpowiedzUsuńi taak ma być niech Zayn będzie z Rubi ;D
Lubię to ;)
a no i zapraszaam do mnie ;)
http://life-in-star-beautyful.blogspot.com/
Pal licho ten cytat! Co to za randka była! do tego...nie, nawet nie jestem rozczarowana, że między nimi nic nie było. Może to i nawet lepiej..kto wie? Ależ musi Lou z nienawiści rozdzierać serce i nie tylko, a może odwrotnie.
OdpowiedzUsuńCzy tutaj też Danielle ma być hm niedobra? Mam nadzieję, że nie będzie tak źle, ale mam nadzieję, że nie zrobisz z niej panienki co tylko na kasę leci?... może jakaś dalsza kuzynka, przyjaciółka.. słodka i ckliwa historia z uratowaniem czy coś... hem? no ale skoro sensacje zwiększają popularność to jakoś to przeżyję!
Lubię te Twoje rozdziały, bo są krótkie i treściwe. A ile wrażeń dają i niepohamowanej chęci zaspokojenia ciekawości dalszym ciągiem przebiegu wydarzeń!! no no..
Cudny <33333
OdpowiedzUsuńEj a jeśli by Ci się nudziło odwiedzisz ?
http://opowiadaninao1d.blogspot.com/2013/04/rozdzia-6.html
No to mnie zaskoczyłaś! Oczywiście pozytywnie :P
OdpowiedzUsuńOla