~*~
-Gdzie jest Zayn ?-zwrócił się do nas zdenerwowany Simon który godzinę temu wylądował w Londynie a teraz siedzi jak na szpilkach na kanapie.
-Już jestem-odpowiedział zaspany Malik zakładając na siebie koszulkę.
-Rubi jest w domu ?
-Nie, pojechała na sesję z Mariną-odpowiedział Cowell'owi Harry-o co chodzi ?
-Dobrze, bardzo dobrze. Chłopaki potrzebuje waszej pomocy-spojrzał na każdego z nas-matka Rubi wyszła z ośrodka i wraz z jej ojcem chcą się do niej dobrać.
-Coś w tym złego ?-spytał zdziwiony Liam przeżuwając kanapkę.
-Tak, jej matka jest narkomanką a ojciec ma powiązania z mafią-odpowiedział wściekły Simon.
-W czym mamy Ci pomóc-po raz pierwszy zabrałem głos.
-Nie wszyscy Louis mogą mi pomóc, tylko właśnie Ty-spojrzał na mnie-zabierz ją na jakiś czas do Doncaster.
Ja i Rubi w moim rodzinnym domu. Idealna okazja żeby zdobyć jej sympatię i drogę do serca.
-Dlaczego akurat on ?-fuknął Zayn w moją stronę-ja mogę ją zabrać do Bradford.
-Nie, podjąłem już decyzję, z Louis'em będzie bezpieczna-na moją twarz wkradł się uśmiech zwycięzcy-wy będziecie mi potrzebni tu na miejscu.
-Kiedy mamy wyjeżdżać ?
-Jeszcze dziś. Jak najszybciej.
-Ona nie będzie chciała-jęknąłem zdając sobie sprawę z tego,ze Rubi mnie nie znosi.
-To już załatwione. Jest spakowana. Niech tylko teraz wróci.
Z triumfalnym uśmiechem na ustach udałem się do sypialni przygotować do podróży.
~*~
-Wujku muszę-jęknęłam patrząc na spakowane bagaże stojące przy drzwiach oraz Louis'a zakładającego buty.
-Tak kochanie, chce żebyście ocieplili swoje stosunki.
-Nie możemy tu w Londynie ?
-Nie tam będziecie mieć spokój i będziecie się mogli lepiej poznać-uśmiechnął się ciepło.
-Ymyhy-pocałowałam go w policzek i do pomieszczenia przyszli chłopcy się pożegnać.
-Będziemy tęsknić-jęknęli równocześnie i grupowo mnie uścisnęli.
Tylko Zayn opierał się o framugę drzwi i smutno się uśmiechał.
-Chodź tu-wyciągnęłam do niego obydwie ręce kiedy mężczyźni pakowali bagaże do samochodu.
Chłopak podszedł do mnie i mocno mnie do siebie przyciągnął.
-Nie podoba mi się ten pomysł-jęknął w moje włosy-będę tęsknił.
-Ja też Zayn. Ale może ktoś pojawi się w Twoim życiu ?-zaśmiał się na samo przypomnienie kilku ostatnich dni kiedy tu próbowałam go namówić na jakiekolwiek wyjścia by wyszedł i spotkał kogoś kto zawróci mu w głowie i skradnie bezpowrotne serce.
-Tak szybko się mnie nie pozbędziesz.-zaśmiał się-jak by się coś działo to dzwoń.
-Jasne-pocałowałam go w policzek-trzymaj się.
-Ty też.
Spojrzałam na jego twarz i wyszłam na dwór kierując się do pojazdu Louis'a który już siedział za kierownicom.
-To jedziemy-zaśmiał się.
-To jedziemy-uśmiechnęłam się do bruneta.
W głębi duszy mam nadzieję,że ta podróż coś zmieni między nami. Jestem gotowa zakopać topór wojenny.
~*~
Jechaliśmy już godzinę śmiejąc się do łez i wygłupiając. Rubi starała się śpiewać wraz z wykonawcami piosenek lecących w radiu.
-Słoń nadepnął Ci na ucho-zaśmiałem się,za co dostałem w ramię od roześmianej brunetki.
-Jesteś niemiły Loui.
Już miałem jej odpowiedzieć kiedy w samochodzie rozniosła się melodia The Frey. Jako ostrożny kierowca włączyłem na głośnomówiący z nadzieją,że to któryś z chłopaków ewentualnie mama.
-Gdzie Ty jesteś ?!-po samochodzie rozniósł się głos mojej dziewczyny.
-Jadę do domu-odpowiedziałem patrząc na Rubi która ledwo powstrzymywała się od wybuchnięcia śmiechem.
-To wiem, ale dlaczego ja nic o tym nie wiem ? Jestem twoją dziewczyną Louis.-krzyknęła.
- To można szybko zmienić-syknąłem pod nosem żeby nie usłyszała-jadę z kimś a poza tym nie muszę Ci się tłumaczyć.
-Jednak musisz, lepiej żebyś nie dobierał się do tej zdzirowatej Rubi bo inaczej porozmawiamy.
-Ta zdzirowata Rubi wszystko słyszy-wyprzedziła mnie z odpowiedzią brunetka- i uważaj na słowa dziuniu.
-Pożałujesz tego Louis-syknęła a potem już tylko słychać było ciągły sygnał.
-Nie przejmuj się-szepnąłem do brunetki kładąc dłoń na jej kolanie, ku mojemu zaskoczeniu nie strąciła jej tylko przyjaźnie się uśmiechnęła.
-Dobrze,śpiewamy dalej ?
~*~
Siedziałem na kanpie i przeskakiwałem z programu na program. Nie powinienem być zazdrosny bo Rubi dała mi jasno do zrozumienia,że na razie nic z nas nie będzie. Na razie. W kieszeni spodnich poczułem wibracje oznaczające przyjście wiadomości. Zaciekawiony wyjąłem telefon z nadzieją,że jest to wiadomość od brunetki, myliłem się.
From: Pezz
Masz czas dziś ? Może byśmy się spotkali jakoś ?Odpisz.
Perrie. Perrie. W sumie czemu nie ? Rozstaliśmy się w przyjacielskich stosunkach więc jedno spotkanie chyba nikomu nie zaszkodzi ?
For: Pezz
Czemu by nie, spotkajmy się tam gdzie zwykle o ósmej.
Schowałem telefon z powrotem do kieszeni i ruszyłem do pokoju szykować się na spotkanie.
Jesteście wspaniali ! Jak zobaczyłem 26 komentarzy to się poryczałam ze szczęścia. Kocham was normalnie.
Dobra wiadomość dla TeamLouis to z nim będzie scena +18 ale nie zdradzę nic więcej.
J E S T E Ś C I E M E G A Ś N E !
Mam nadzieję,że rozdział przypadnie wam do gustu :) Kolejny niedługo.
Zapraszam na moje kolejne,trzecie opowiadanie, drugą część historii Ness i Liam'a oraz ich przyjaciół. Tym razem głównie z wątkami ich prawie dorosłych pociech. *KLIK*
Mam nadzieję,że przyjmiecie je tak samo ciepło i życzliwie jak dwa poprzednie.
Oraz opowiadanie zaczynającej dopiero autorki której pomagałam w doborze bohaterów *KLIK*
Ps. TeamZayn nie martwcie się, Zayn też ciągle w grze.
Ps1. Nie wiem czy są tu jacyś maturzyści a ja pewnie jutro nic nie dodam(choć kto wie?) życzę wam wypisania długopisów ! :*
wow. super. nie spodziewałam sie dzisiaj jeszcze jednego rozdziału. trochę mi szkoda tego Zayna.
OdpowiedzUsuńAAAA !! Ale się cieszę !! Pojechali do Doncaster, omg, haha ;DDDDDD Ale jestem podjarana ! Boże ! Muszę się ogarnąć ! Wdech, wydech, wdech, wydech.. Okey. Już się ogarnęłam. No to nie wiem od czego nawet zacząć .. Może od tego, że rozdział jest wyjechany w kosmos ! *-* Masz taki cholerny talent do pisania, że tylko pozazdrościć ! Ty nawet nie wiesz jaki ogromny banan mi się pojawił na twarzy, kiedy przeczytałam, że Rubi i Lou jadą do Doncaster ! <3 A jeszcze większy banan mi się pojawił, kiedy przeczytałam, że ta scena +18 będzie z Louisem ! Boże ! Cieszę się jak głupia, haha ! ;DDD Oni są kurde stworzeni dla siebie i koniec kropka ! :D Jestem zadowolona z Perrie *-* Mam nadzieję, że Zayn się spowrotem w niej zakocha, hah ;* Coś tak czuję, że mimo wszystko i tak nie odkocha się w Rubi ;x Ale to tylko moje przypuszczenia :D Mam takie wrażenie, że na tym wyjeździe ta scena będzie miała miejsce *-* Tylko teraz się zastanawiam nad jednym .. Czy ona zrobi to z nim po pijanemu czy na trzeźwo.. Błagam, na trzeźwo ! <333 Bo po pijanemu to nie będzie nic pamiętać. Obudzi się rano, popatrzy w bok, a tu taki surpise ;D Haha ;DD
OdpowiedzUsuńLouis + Rubi = 4ever ♥
Czekam na NN ;* Wenyyy <333333333
Zastanawiałam się jak dojdzie do +18 i sie nie spodziewałam z takiego obrotu spraw. Fajnie jak by Louis po tej scence zerwał z Eleanor. A co do rozdziału jak zawsze zaje**
OdpowiedzUsuńCoś niesamowitego ! Kurcze to jak opisujesz jest po prostu wspaniałe! Z chęcią przewróciłabym kartkę tej książki żeby wiedzieć co będzie dalej :) mam nadzieję że ta scena z Louisem będzie na trzeźwo, hahahah xdd Tak jak dziewczyna u góry mówi ;D
OdpowiedzUsuńMaaatko świata,ten rozdzial jest przecudowny! Jedno z najlepszych opowiadan jakie kiedykolwiek czytałam,naprawdę:) Tak się cholernie cieszę, że ta scena będzie z Louisem, że poprostu szkoda słów ! Czekam na kolejny rozdział ! <3
UsuńOj sorry xd Coś mi się kliknęło i mój komentarz jest tutaj xd
UsuńCool ! x3 No powiem szczerze,że byłam za teamem Zayna . Ale teraz jak tak myślę, to chyba scena z Lou będzie lepsza ;d Więc chyba się przenoszę do teamu Louisa, haha xD Zayn będZie z Perrie i będzie wszystko ok ^^ Rozdział to poprostu jest świetny ! ;**
OdpowiedzUsuńAle no jak to z Louisem ? ;c Nadal jestem wierna team Zayn ! Oby z nią był c: Czekam na kolejny <3
OdpowiedzUsuńDla Rubi było by najlepiej jakby z żadnym z nich nie spała.
OdpowiedzUsuńLouis, Hector i Zayn...i kto jeszcze?
Louis jest bardzo sprytny, a okoliczności mu sprzyjają.
mam nadzieję, że Perrie jeszcze okaże się bardziej serdeczniejszą byłą dziewczyną, skoro chcesz zrobić by Rubi była z Louisem, to żeby Malik nie był pokrzywdzony, tak mi Go szkoda..
Ja myślę , że Rubi i Louis będą razem *__*
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział, jak zawsze :D
daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaallllej :D
OdpowiedzUsuń<33
oł jeaa ! Rubi i Louis ♥
Szkoda, że z Louisem, no ale może będą razem czy coś w końcu ;D Czekam na kolejny ;p
OdpowiedzUsuńWooohoo team Louis górą !! XD Nawet nie wiesz jak dlugo czekałam na taki obrót sprawy, heh czuje że się prześpią na tym wyjeździe i boskooo będzie. A Zayn może być z Pezz żeby mu smutno nie było XD heh No rozdział jak.zwykle , wyje*any w kosmos. ;D Oj nie wiem.co mam.Ci więcej.pisać , twój talent <3 Oddaj trochę go XD Nie no weny ci życzę ;3
OdpowiedzUsuńyeaah!!! TeamLouis jest najlepsze.. ;D no a rozdział jest cudny. Pisz szybko nexta i powodzenia jutro ;3
OdpowiedzUsuńHeej .. ;D Obiecałam, że następny rozdział skomentuję z konta, tak więc komentuję xd Rozdział jest świetny ! ♥ Tak się cholernie cieszę, że Louis będzie w tej scenie, że, aż mnie bolą już policzki od uśmiechu! :D I tak jak dziewczyny na górze, też mam nadzieję, że będą trzeźwi, haha ;DD Ja też wam życzę wypisania długopisów maturzyści! Żebyście byli zadowoleni z wyników! ;* Co z tego, że i tak nie przeczytacie mojego komentarza, hahaha <333
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny rozdział! ♥♡♥
AAAAAAAAA, Louis i Rubi- nareszcie! <3 Kocham, ubóstwiam, uwielbiam ich wątek :) Aż mi się ciepło zrobiło na sercu jak przeczytałam, że jadą razem do Doncaster, awww <3 Czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział!
OdpowiedzUsuńSwietny rozdzial. Jak kazdy.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie wonderfullthingsgarus.blogspot.com
Yyy...
OdpowiedzUsuńNo wielka szkoda, że z Louisem, ale pociesz mnie fakt, że Zayn nadal jest w grze. :D
Czekam na następny. :*
Wpadnij do mnie:
http://musiszpodjacryzyko.blogspot.com/
Pozdrawiam. :D
Buźka! :*
O Boże, dziewczyno! Pisz trochę dłuższe rozdziały, proszę. Dlaczego musisz urywać w takich momentach? XD Pisz dalej. Czekamy na kolejny rozdział. ;)
OdpowiedzUsuńŚwieetny !!!!!!!!! <33
OdpowiedzUsuńCudowny rozdział<3...dawaj następny rozdział,nie mogę się doczekać:D.Zajrzyj do mnie,proszę:) http://unusuallovefromlondon.blogspot.com/ i http://never-give-up-for-this-love.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńJestem za TeamZayn, ale w sumie dobrze, ze przespi sie z Lou xdd to zmieni ich stosunek do siebie (CHYBA!!!!!!!) swietny rozdzial. Taki wprowadzający lekka atmosfere napiecia co bedzie sie dziac w Donacaster, smutek Zayna, rodzice Rubi i wsciekla Elka *-* nie moge sie doczekac nn
OdpowiedzUsuńgoodnightblue.com
Dlaczego!!??? Dlaczego Louis, a nie Zayn!? Ona ma być z Zaynem!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńOla <3