-Rubi spójrz się jeszcze raz. Ostanie ujęcie-zaśmiał się Hector stojący przy aparacie.
Hector. Mój prywatny fotograf a zarazem przyjaciel.
-Hectorku a może byś tak zrobił zdjęcia dla mnie ?-stanęła obok niego Marina.
Spojrzał na nią i chytrze się uśmiechnął.
-Mari, stań koło Rubi.-popatrzył na nas- i macie się wygłupiać.
Hector sam był modelem ale w wolnej chwili dla relaksu robił zdjęci mi i Marinie.
Wujek Simon pozwolił na piwnice przerobić na takie nasze studio. Oprócz tego byłam też oczywiście profesjonalną modelką. Gdyby nie to,że wujek się mną zajął pewnie spędziłabym życie w sierocińcu a tak to chociaż coś osiągnęłam. Dzięki niemu poznałam odpowiednich ludzi i coś w życiu osiąga sama, a nie poddaje się tak jak moja matka.
-Gotowe-zaśmiał się Hector.
Podszedł do komputera i zaczął zgrywać zdjęcia. Stanęłyśmy za nim z Mari i patrzyłyśmy przez ramię na wykonane fotografie.
-Wyszłyśmy świetnie-zaśmiała się Marina.
-Tak jest przyjaciółko-cmoknęłam ją w policzek.
-Jak tam wujek nie chce Ci przedstawić tych nowych chłopaków ?-zapytała blondynka.-Mari-jęknął Hector-oni wydali już drugą płytę więc nie są nowi.-zaśmiał się.
-Wiesz, głupi jesteś.-jęknęła Echeverria.
Zaraz zaraz..jak tym chłopakom było ? aa tak One Direction. Nie znałam Żadnego z nich i nie paliłam się zbytnio do tego.
-Oj jak będzie jakaś gala z nimi to pójdziemy-usiadłam koło niej.
Hector zapalił papierosa i zaczął obrabiać zdjęcia a my zajęłyśmy się plotkowaniem.
Perspektywa Louis'a
-Simon jesteś tego pewny ?-Liam po raz kolejny zadał mu to samo pytanie.
-Już wam chyba mówiłem,że tak. Wniesiecie trochę radości do tego domu.
-Ale my nie chcemy być kłopotem.-odezwał się Malik.
Cowell stanął przed drzwiami i rzucił im karcące spojrzenie.
-Macie czuć się jak u siebie. Jestem za was odpowiedzialny. Możecie zapraszać swoje dziewczyny-spojrzał na mnie i na Payne.Możecie robić co tylko chcecie.-przekręcił klucz i wpuścił nas do przestronnego korytarza.
W domu głównie królował brąz i biel. Wszystko stanowcze. Widać,że mieszka tu sam facet.
-Na górze są wasze pokoje-spojrzał na nas-każdy ma swój.
Rozejrzał się po salonie tak jakby kogoś szukał.
-Rubi-krzyknął-chodź na chwilę jak możesz.
Usłyszeliśmy cichy tupot nóżek.
-Kto to jest Rubi ?-zapytał Harry, kiedy naszym oczom ukazała się prześliczna dziewczyna w naszym wieku. Każdemu z nas z zachwytu opadły szczęki.
Pierwszy taki krótki, kolejne będą dłuższe. :)
Mam nadzieję,że opowiadanie przypadnie wam do gustu.
Zachęcam do czytania i komentowania.

mhm.. podoba mi się! :) <3
OdpowiedzUsuńhehe ciekawy <3
OdpowiedzUsuńdawaj następny <33
wyczuwam tu telenowele brazylijską?? Rubi? Hector? było takie coś.. chyba nawet to oglądałam! tu też Rubi czarny charakterek?
OdpowiedzUsuńZapowiada na coś ciekawego!
nie musisz nas zachęcać do niczego, to aż samo sie prosi o komentarze!!
Coś jeszcze siedzi w tej Twojej głowie??
Skąd wiedziałaś ? Ostatnio oglądałam właśnie tą telenowelę i tak mi te imiona podeszły ;) sama nie wiem co mi jeszcze w głowie siedzi,czy czarnym to się okaże ;)
UsuńJak zobaczyłam w prologu Rubi potem złożyłam do tego Hectora to mi tak coś zaświtało :)
Usuń"Cena marzeń", kiedyś świrowałam na punkcie brazylijskich telenowel..całe szczęście teraz przerzuciłam się na wyimaginowane historie o chłopakach :)
nic ostatnio nie robię tylko oglądam właśnie "Cenę Marzeń" i "Marine" i tak mi te imiona przypadły do gustu :) ja się w czytanie opowiadań wkręciłam niedawno :) i nigdy nie pomyślałam,że będę w stanie sama coś pisać.
UsuńPodoba mi się, że sama coś piszesz, masz do tego talent. Ja ograniczam się tylko do czytania, komentowania i kompletowania ulubionych blogów :)
UsuńProponuję pisanie blogów, bo nie mogę się doczekać kolejnych rozdziałów i uczyć się, a nie oglądać głupoty :)
Awww.. Genialne. :*
OdpowiedzUsuńbardzo ciekawie się zapowiada :)
OdpowiedzUsuńWow, kolejny Twój blog i kolejny genialny! :* Już się nie mogę doczekać nowego rozdziału:*
OdpowiedzUsuńSuuuuuuuuuuuuuuper!!!!Czekam na kolejny ;)
OdpowiedzUsuńNie no wiesz co, kończyć w takim momencie? Rozdział świetny i czekam na następny. PS: Zapraszam do mnie
OdpowiedzUsuńJa dopiero dzis zaczelam czytac ale oni beda mieszkac z simonem:-)
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie piszesz!!! Już Cię lubię i podziwiam! <3
OdpowiedzUsuńOla